Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
24 posty 669 komentarzy

Bitwa pod Kłuszynem

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Jeśli kto zna tą historię, zawsze może odświeżyć swoją pamięć, jeśli nie, niech posłucha, oto jest:

 

Opowieść o kłuszyńskiej potrzebie*

Nadal bramy Smoleńska zamknięte przed nami,
a tu wieści nadchodzą: miastu z posiłkami
cara Wasyla brat, kniaź Dymitr Szujski jedzie,
z nim Jacob de la Gardie szwedzki zaciąg wiedzie.
Pod Możajskiem zbierają trzydzieści tysięcy
wojska pod swą komendą, być może, że więcej.
Pod Carowym Zajmiszczem są ich przednie straże,
okopały pozycje, co planują, wraże?
Nam cóż czynić wypada? – Do zebranych powie
król Zygmunt Trzeci Waza – Radźcie Waszmościowie,
czerwiec stoi na progu, skończcie puste waśnie.
Tysiąc sześćset dziesiąty rok Pański trwa właśnie.

Całośc dostępna tutaj

 

KOMENTARZE

  • @Ywzan Zeb
    Drogi Zebie

    aż się spociłem, taki akuratny opis, tej słabo wspominanej bitwy dałeś.
    Polityka uzurpatorów nie pozwala głośno i wszem wobec Kłuszyna wspominać.
    Tym większa ci chwała za to!
  • A u nas dziś obchody (z daleka i dookoła, ale zawsze coś)
    rocznicy śmierci gen. Sikorskiego. Owszem, ważne, ALE czemu przediotem obchodów ma być wyłącznie klęska (utrata generała) a nie sukces (Kłuszyn)?? Aaaa, to nie Twoja wina;). Tak mi się z gorąca majaczy;).
  • @ Zebu
    Piącha! Jasna sprawa!!!
  • @bez kropki 13:15:33
    To wpadnij na www. pch24.pl i tam Coryllus mówi o konieczności pisania historii z "polskiego punktu widzenia" - to hasłowo piszę, ponieważ C. nie o to chodzi dokładnie. Chodzi o doktrynę państwa.

    /Adoracja klęsk jest baaardzo szczególną "doktryną" - OBEZWŁADNIAJĄCĄ.../

    http://www.pch24.pl/zrozumiec-historie,16011,i.html
  • @jazgdyni 08:20:50
    Dodatkowe podgrzanie w taki upał.
    Kajam się za sprowadzenie zagrożenia dla zdrowia ;))
  • @bez kropki 13:15:33
    Katastrofa w Gibraltarze należy, mimo wszystko , do
    NASZEJ historii, mogliby na przykład obchodzić Dzień Niepodległości (co zapewne uczyniono by, gdyby się nie znalazła jakaś klęska na podorędziu :)) ).
  • @KOSSOBOR 16:03:26
    Chyba właśnie zrozumiałem o co mi chodziło w ostatnich linijkach (czy zwycięstwo mogło być większe).
    Nawet sukces można przedstawić jako klęskę.
    Zamiast być dumnym np. z "przedmurza chrześcijaństwa" to się wewnątrz mówi, że za frajer, etc...
    A na zewnątrz korzystamy z każdej "okazji, aby siedzieć cicho".
    A można by tak: ciągle przypominać, jak to Polacy zawsze gotowi byli za wolność "naszą i waszą " a Wy nam za to "nie będziemy umierać za Gdańsk".
    Nie chodzi o naiwność, ale...
    Nie zdołam tak na szybko sformułować wniosków, ale mam nadzieje, że już widać, że chodzi o pewne odwrócenie ról, zamiast poczytywać sobie gotowość do poświęceń za powód do chwały, to ciągle narzekamy, że można było więcej utargować.
    Historii nie zmienimy, ale nie musimy ciągle przepraszać, żeśmy za mało wytargowali, nie pozwalając sobie nawet na przypuszczenie, że nas oszukano.
  • @Ywzan Zeb 19:59:10
    :) Ja też od dłuuugiego czasu duszę się tak podawaną do wierzenia naszą historią.

    Braun i Coryllus wzięli się za dekonstrukcję polskich mitów historycznych - co uważam za szalenie OŻYWCZE /vide: moja notka na ten temat z filmami ze spotkania C&B./

    No i ANI KROPLI POLSKIEJ KRWI za jakąś cholerną "waszą wolność"!
  • @KOSSOBOR 22:52:31
    Chyba nie powinienem komentować, bo głupoty wychodzą.
    Spróbuję trochę naprostować.
    Ani kropli jako nauka na przyszłość to i owszem,
    ale jakoś trzeba wyważyć spojrzenie na historię, między romantycznymi zwidami ("poszli nasi w bój bez broni"), ale jeśli potępimy całkowicie, to mamy, że nasi przodkowie to... i wtedy lepiej niech już ci uni, z tej Europy przyjdą i zaprowadzą tu porządek.
    "Dał nam przykład Bonaparte" też się w to jakoś wpisuje..., bo za czasów I Rzeczpospolitej (vide Kłuszyn) wiedzieliśmy jak zwyciężać mamy, bez przykładów.
    Może chodzi mi właśnie o tą "adorację klęsk" pokazanie, że Polacy nie potrafią sobie sami poradzić, chyba niepotrzebnie wszedłem w temat, którego nie przemyślałem...
  • @Ywzan Zeb 11:46:38
    Nie, nie, tu trzeba całkowicie zmienić spojrzenie na historię - chodzi o przyłożenie wektorów we właściwych miejscach - te miejsca dotąd były ukryte i ukrywane. Podawano nam - owszem - zestaw faktów, ale już prawdziwe przyczyny były niewidoczne. To nie jest kwestia: romantyzm versus pragmatyzm. To fałszywy ślad. Coryllus idzie tropem INTERESÓW. I przy takim spojrzeniu z pani historii po prostu opadają gacie /pardon!/. Te "Baśnie" Corylla to pierwsze tak nowatorskie spojrzenie na przyczyny sprawcze dziejów. W tym - Polski.
  • 5* :)))
    Dzięki Piękne! I z cennym morałem odautorskim. Zaraz se wydrukuję, opatrzę datą 4 lipca 1610 roku i wstawię do Trylogii jako nowy wstęp;)
  • ----------nowe wektory :))))))))
    -----------jezuickie wektory !!!!!!!!!!!!! a CO ??? ze SŁOWIAŃSKIMI ??????

    http://www.youtube.com/watch?v=fLdLUytrCTw

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930