Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
24 posty 669 komentarzy

Fotografie

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Moda ostatnio na fotografie, pomyślałem więc zrobię i ja parę fotek i się pochwalę...

Chciałem napisać, pochwalę się, że umiem fotografować, ale to chyba żadna sztuka umieć robić "fotki", sztuka to mieć wypasiony aparat ;)
(co oznacza, że wcale nie muszę umieć fotografować ;))

Jak pomyślałem, tak zrobiłem, pozbierałem zabawki i poszedłem na spacer do lasu.

Zacząłem, tak jak lubię od potoka:

śniła mi się wielka rzeka, wielka rzeka pełna mleka

A dalej w las, ... a im dalej w las, tym więcej drzew, a drzewa wszystko zasłaniają, no i jak tu cokolwiek "zdjąć" . Do zwierzyny płochej to trzeba mieć albo dużo szczęścia, albo cierpliwości, a jako że zabrakło i tego i tego w akcie desperacji zrobiłem kilka zdjęć kwiatków. Nie mam pojęcia jak się zowią (zapomniałem ich zapytać) ale za to są kolorowe.
 

Taki, niebieski, na przykład (uzupełnienie: to bluszczyk kurdybanek).

Kwiatek niebieski

Kilka żółtych:

Kwitek żółty

Jeszcze jeden żółty mlecz

Jeszcze jeden żółty (jaskier)

i bardzo drobne, białe (uzupełnienie: marzanka wonna) :Małe, białe kwiatuszki

i jeszcze zagubiona w lesie, samotna podkowa:

Zagubiona w lesie, samotna podkowa

(no mniszka lekarskiego, zwanego mleczem to poznaję, jaskra tyż)

Na koniec dodam z archiwum pierwiosnka

pierwiosnek

i obiecaną zwierzynę płochą:

  zwierzyna płocha

Dziękuję za odwagę, upss... przepraszam dziękuję za uwagę, oczywiście. 

KOMENTARZE

  • @Ywzan Zeb
    No bracie, pochwal się, jaką to profesjonalną lustrzanką te zdjęcia były robione.

    Cymesik i piącha (5*)
  • @jazgdyni 18:46:57
    Ni ma się czym chwalić, D80 Nikona, ale równie ważny element zestawu to statyw i wężyk spustowy ;)
    Co do wypasu, to z funkcji, które aparat posiada połowy nie znam, połowy nie używam, wystarcza mi ta połowa co zostaje po odjęciu poprzednich połów ;)
  • @Ywzan Zeb 19:01:21
    No bo tak to jest. Ten aparat robi sam zdjęcia, nawet jak mu się zabierze wszystkie połowy.
  • @Ywzan Zeb 19:01:21
    Statyw. Baaa. Mam statyw, ale szarpać się z nim nie mam ochoty. Trzeba się odważyć, koniecznie. Ja wszystkie foty obrabiam w Photoshopie, inaczej madafakapadaka.
  • 5* :)
    Lubię kwiatki i zagadki:)
    To pierwsze niebieskie to bluszczyk kurdybanek.
    Te białe kwiatki na szóstym zdjęciu to marzanka wonna.
  • @sigma 19:46:18
    Sigma Linneus ogrodniczka :)))
  • @gallux 19:32:22
    Ja bez Fotoszopa. Poza ostatnim z sarną, jest przycięte, (ale nie w Fotoszopie) reszta jest tak, jak zeszła z aparatu.
    Statyw pozwala na długi czas naświetlenia (jak na pierwszym, z potokiem ~10 sek), do tego przydaje się wężyk, bo przy wciskaniu zawsze się coś poruszy.
    Jak się nie planuje zdjęć na długim czasie, statyw istotnie jest tylko zbędnym balastem.
  • @sigma 19:46:18
    Już uzupełniam :)
  • FOTOGRAFIA ...
    Fotografie w zasadzie są poprawne.

    Fotografia potoku niestety ukazuje w górnej części chaos uniemożliwiający należyte kontemplowanie strumienia potoku w lewym dolnym rogu. Kompozycja jest zdecydowanie zaburzona patykami leżącymi bezwładnie i w sposób nieuporządkowany.

    2 i 3 pokazują poprawną pracę głębią ostrości, jednakże kadrowanie zdaje się być przypadkowe i nie niesie ze sobą głębszych treści.

    3, 4 i 5 to już niestety fatalna praca głębią ostrości, słaba obróbka i brak pomysłu na kompozycję. Z tego powodu widz nie jest w stanie odgadnąć zamysłu autora i jego wzrok podąża za kolejno wyłaniającymi się detalami w sposób zupełnie przypadkowy. Dużą rolę w złym efekcie końcowym odegrała z pewnością niesprzyjająca pogoda będąca powodem złego światła.
    Ponadto w przypadku 4 niewybaczalnym błędem jest brak ostrości na głównym motywie, a pojawieniem się ostrości na drugim planie. Ten karygodny błąd fatalnie wpływa na odbiór całej kolekcji ...

    6 uznaję za efekt przypadkowego użycia przycisku migawki w trakcie przemieszczania się pomiędzy rejonami fotografowania.

    7 ukazuje nam podstawowy błąd początkujących adeptów fotografii polegający na fotografowaniu nieba w pochmurny dzień. Prawidłowo należy w takiej sytuacji skomponować ujęcie bez nieba.
    W odbiorze tej fotografii przeszkadzają również źdźbła trawy przesłaniające motyw pierwszoplanowy. Mamy tutaj do czynienia z niezwykłym przypadkiem, gdy motyw pierwszoplanowy znajduje się w istocie na drugim planie. Oczywiście takie komponowanie kadru jest możliwe, ale tylko dla prawdziwych profesjonalistów.

    W przypadku 8 widz uzyskuje namiastkę fotografii. Kadr jest ogólnie dobrze skomponowany (jednolitość tła) i w miarę wyróżniony jest motyw podstawowy. Po tej fotografii widać, że autor ma pewien potencjał, który żmudną pracą i wieloma ćwiczeniami (zarówno teorii jak i w praktyce) ma szansę w przyszłości osiągnąć poziom umożliwiający poprawne fotografowanie rekreacyjne ...
  • @Ultima Thule 20:18:37
    Dziękuję za tak szczegółową analizę.
    Przemyślę i wyciągnę wnioski.
  • @Ywzan Zeb 20:23:59
    Ja robię foty aparatem Fuji Finepix S2000HD (10 mln pikseli, zoom x15). Używam rozdzielczości 2592 x 1944 5MB.
    Dla potrzeb nE szerokość zdjęcia to 450 pikseli. Wtedy do kadrowania przydaje się Photoshop.
    Pisałem wcześniej, że do pobrania jest darmowa wersja CS2. Pisałem też, że mógłbym tu pokazać kilka ciekawych opcji, które podrasują fotkę.
  • @gallux 20:36:05
    PS W zestawie jest pilot, którym można uruchomić migawkę, nie sprawdzałem ale działa podobno do 15 metrów.
    W sumie dobre zdjęcie wychodzi mi jedno na dwadzieścia. Trzeba pstrykać, pstrykać...
  • @gallux 20:36:05
    Zdjęcia nie są przekadrowywane (może to błąd), tylko zmniejszone. Nad rasowaniem się nie zastanawiałem, wyjście z aparatem w teren to przyjemność, obróbka to już ciężka harówka...
    Chociaż, jak napisano powyżej, nawet fotografowanie rekreacyjne musi być prowadzone zgodnie z zasadami (oj doloż moja dolo ;()
  • @Ywzan Zeb 20:53:31
    Mi się twoje zdjęcia podobają, po doborze przesłony widać, że kumasz w czym rzecz.
    Takie rozmycie drugiego planu można też robić w Photoshopie. Ludzie mają do niego uprzedzenie, że niby skomplikowany. Ja za sześć dych kupiłem kurs na płytce "Kurs Photoshop CS6 esencja". Kilkadziesiąt filmów, co, gdzie, jak. Naprawdę warto.
    Zawsze tak robię, że jak zaczynam pracę w jakimś programie, to kupuję sobie kursy. W ten sposób opanowałem Fireworksa, Adobe GoLive, Photoshopa i Pinnacle Studio. Po co wyważać drzwi, kiedy można za nieduże pieniądze dokupić klucz:-)
  • @Autor
    Jestem zachwycona. 5*. Czekam na następne. To bardzo dyletanckie wpisy.
  • @autor
    Wszystkie ładne, a sarenka jest urokliwa. Właśnie przez te chaszcze.
  • @gallux 21:15:49
    Krytyka jest zasadna, chociaż sformułowanie (pewnie niefortunny dobór słów):
    /
    Oczywiście takie komponowanie kadru jest możliwe, ale tylko dla prawdziwych profesjonalistów.
    /
    Sprawia wrażenie, jakbym się poważył na jakąś świętość ;)

    Te aktualne zdjęcia (wczorajsze) robiłem po dłuższej przerwie w posługiwaniu się aparatem.
    Rozmycie drugiego planu to efekt niewielkiej głębi ostrości przy długich ogniskowych (>100mm) (mam, oprócz standardowego kita obiektyw zooma 70-300, nie jest to co prawda makro, ale wychodzi jak widać). Nawet nie pomyślałem, że zamiast targać dodatkowy obiektyw mogę to wszystko Fotoszopem ;)
  • @leoparda 21:26:49
    Oj nie chaszcze, zboże (nie pamiętam co konkretnie wtedy tam rosło) ;)
  • Cóż za marnunek
    Panie Bez Nazwy, jakeś pan juz sarnę pod obiektyw dorwał, to trzeba było odstrzelić. Mięska byś pan nabrał dla rodziny, biologicznego i niezatrutego. U nas na wsi to wszyscy kłusują, a najwięcej chłopakeria. Ale też nie dziwota, bezrobocie na wiosce jest pełne 100 procent. Zdobycz się do miasta do restauracji sprzedaje, za świeżego dziczka to i trzysta złotych dostanie. Ale najlepiej idą wiewióry. Łapie się ja na wnyko, albo też śrutem odstrzela, potem na kamieniach ciepłych trzeba skórkę wysuszyć. Chłopaki ze wsi wiążą z futerek takie kiziemizie, pluszaki takie, nawet ładne, i przy drodze międzynarodowej dla Niemca sprzedają. Tak bez celu fotki machać to marnunek jest, nie lepiej to dobry sztucerek zakupić, i tak pan będziesz już niedługo broń w domu potrzebował, gdy się wojna domowa zacznie. Z takiej sarenki to byś pan suchej kiełbasy narobił i jeszcze szynki napeklował, byłbyś pan niezależny od zaopatrzenia.
  • @Ywzan Zeb 21:38:11
    Myślałam, że to takie wysokie trawy, dlatego ta nazwa. Przepraszam.
  • ...
    Tak to juz jest ze wiekszosc z nas bardziej lub mniej swiadomie pragnie uznania dla swoich artystycznych dokonan.

    I choc milo uslyszech pochlebne komentarze, naprawde cenne sa te szczere, a ktore takimi sa, kazdy artysta doskonale odczuwa.


    Plus, i to wielki dla Ciebie ze wyszedles z domu i zrobiles cos bardzo zwyczajnego a zarezem wyjatkowego...obcowales z natura, z jej pieknem.

    W dodatku postanowiles spedzic ten czas kreatywnie.
    To jest cecha mniejszosci ludzkiej populacji ( z roznych przyczyn )


    Jezeli chodzi o uczciwa ocene twoich zdjec, z mojej strony napisze ze wiekszosc jest poprostu nudna.

    Nie wysililes sie wlasnie po to by wydobyc z siebie owa kreatywnosc, swoj wlasny, unikalny sposob widzenia srodowiska...


    Pierwsze zdjecie bez pomyslu na efektywny kadr.
    Drugie zdjecie niepotrzebnie zaklucone wystajacym z boku lisciem.
    Trzecie zle kadrowane.
    Czwarte zle kadrowane.

    Nawet cos takiego jak lezaca na ziemi podkowa mozna pokazac duzo ciekawiej.


    Poszedles w dobra strone jezeli chodzi o kadr z przedostatnim zdjeciem, zabraklo jednak zwyklej reguly zeby nadac zdjeciu klasycznego a przez co harmonijnego efektu.

    Ostatnie zdjecie jest najlepsze ze wszystkich.
    Jest wycietym z wiekszego, ale nienajgorzej kadrowane, z pieknym i jednolitym tlem wysmienicie zlewajacym sie z sarna.
    Brakuje oczywiscie ostrosci, ale to nie ma w tym przypadku znaczenia.

    Oprocz wymienionych powyzej elementow krytyki, sa widoczne rowniez braki w prwidlowym dobieraniem punktow ostrosci, przeslony.
    Przynajmniej balans bieli calkiem poprawny ( na edytowanych juz zdjeciach )


    "Chciałem napisać, pochwalę się, że umiem fotografować, ale to chyba żadna sztuka umieć robić "fotki", sztuka to mieć wypasiony aparat ;)
    (co oznacza, że wcale nie muszę umieć fotografować ;))"

    Sztuka, to miec dobry sprzet na ktory sie pracowalo latami, zdobyc umiejetnosci ktore sa efektem nieskonczonych prob przeplatanych sukcesami i porazkami, zaplanowac czas na to by ruszyc tylek i wyjsc , wyjechac, dojechac, dotrzec, wspiac sie, polozyc, poczekac, scierpnac, zmoknac, zmarznac i zrobic te zdjecia, ktore sa wspanialym dodatkiem do tego piekna ktore dzieki wysilkowi i zdecydowaniu moglismy zobaczyc najpierw wlasnymi, od Boga danymi oczami, zawsze w najlepszej jakosci.



    Swietnie ze pokazales te pare zdjec.
    Zebrales informacje z komentarzy, uslyszales pochwaly ale rowniez cirpkie slowa.

    Od Ciebie zalezy czy chcesz pozostac na obecnym poziomie, czy chcesz sie wspiac na zupelnie inny poziom.

    Ten zupelnie inny poziom, to potezna roznica...

    Jeden chlopak w srednim wieku zachwycal sie wlasnymi zdjeciami z nikona F65, a pare lat pozniej, po wytrwalej pracy ( hobbistycznej, ale jak najbardziej ciezkiej pracy ) napedzanej wielka pasja do przyrody usmiechal sie tylko patrzc na swe dziela sprzed lat...


    Rob zdjecia z sercem, nie unikaj poswiecenia, wymyslaj, kopiuj, podpatruj lepszych, wychodz na zewnartrz, wyjezdzaj jak tylko mozesz, szukaj ciegle inspiracji w czymkolwiek ja odczuwasz...poprawiaj swoje bledy...a bedzie z Ciebie fotograf...moze nawet artysta...


    Pozdrawiam.
  • @ Zebu
    Śliczne :) 5*.

    Ale - nie jaskier, a jeszcze kaczeńce. U nas bluszcz qrdybanek jeszcze nie kwitnie. Byłam dzisiaj w przepięknej Dolinie Radości, zwanej De Radości. Kaczeńce już prawie w końcówce, marzanka wonna również kwitnie, są przecudnej urody leśne fiołki. Tylko podków, psia krwia - ni ma :( Ale to może dlatego, że tutejsze leśnictwo wydało jakieś zarządzenia, że koniom w zasadzie nie wolno po lasach, jeno po wyznaczonych drogach. A onegdaj jeździliśmy bez problemu. I komu to, psia krwia, przeszkadzało?!?!
  • :)
    Pięęęękne. Dzięki.
    A jeszcze ta podkowa:) - masz Waść szczęście, jednym słowem:).
  • @leoparda 22:20:28
    To ja przepraszam, nie chciałem być up...y ;)
  • @eonmark 00:29:12
    Dziękuję.
  • @Ywzan Zeb
    Dziękuję- bardzo lubię oglądać cudze zdjęcia.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930